Demo: cyberhigiena w 15 minut
Pięć krótkich rozdziałów z pełnego szkolenia „Cyberhigiena dla każdego pracownika”. Na końcu sprawdzisz się na czterech sytuacjach z codziennej pracy.
1. Zatrzymaj się – sprawdź – zgłoś
Większość ataków na firmy nie zaczyna się od włamania do serwera, tylko od wiadomości do człowieka: e-maila z fakturą, SMS-a o paczce, telefonu „z banku”. Oszustwa oparte na manipulacji omijają zabezpieczenia techniczne, ale zatrzymują się na uważnej osobie. Ty możesz być taką ludzką zaporą.
Nie musisz rozpoznawać każdego oszustwa. Wystarczy, że zapamiętasz jedną zasadę i będziesz ją stosować za każdym razem, gdy coś Cię zaniepokoi.
1. Zatrzymaj się
Oszuści grają na pośpiechu, emocjach i autorytecie: „pilne”, „ostatnie wezwanie”, „konto zostanie zablokowane”, „polecenie dyrektora”. Gdy czujesz presję, zrób przerwę. Nie klikaj, nie odpisuj, nie płać. Kilka minut namysłu prawie nigdy nie szkodzi, a często ratuje sytuację.
2. Sprawdź
Zweryfikuj sprawę innym kanałem niż ten, którym przyszła. Zadzwoń do nadawcy na numer, który znasz z wcześniejszych kontaktów lub z oficjalnej strony – nie na numer z podejrzanej wiadomości. Nie odpowiadaj na samą wiadomość: jeśli jest fałszywa, odpowie Ci oszust.
3. Zgłoś
Przekaż sprawę zgodnie z procedurą w Twojej firmie – zwykle do działu IT. Zgłaszaj także wtedy, gdy nic nie zostało kliknięte: informacja, że trwa atak, pozwala ostrzec innych. A jeśli link został już kliknięty albo hasło podane – powiedz o tym od razu i otwarcie. Szybkie zgłoszenie własnego błędu to powód do uznania, a nie do wstydu.
Podejrzane SMS-y możesz też bezpłatnie przekazać do CERT Polska na numer 8080, a podejrzane strony i e-maile zgłosić przez formularz na incydent.cert.pl.
Źródło: Gov.pl – Niepokojący SMS albo e-mail? Zgłoś go do CERT Polska (CSIRT NASK)
- Gdy coś Cię niepokoi: zatrzymaj się – sprawdź innym kanałem – zgłoś.
- Pośpiech i presja to sygnał ostrzegawczy, a nie powód, żeby działać szybciej.